Zdrowie

Łupież.

Łupież jest dolegliwością skóry głowy, powodującą pojawianie się białych płatków na skórze i we włosach. Te płatki to kawałki obumarłego naskórka. Rzadko miewałam łupież. I choć nie mogę być całkiem pewna, domyślam się, dlaczego – dzięki temu, że jadłam biotynę. Biotyna, istotny witaminowy składnik, który organizm wykorzystuje na wiele sposobów, to najważniejszy związek o przeciwłupieżowym działaniu. Naturopaci zalecają przyjmowanie 6 miligramów dziennie w profilaktyce i leczeniu łupieżu, a także związanej z tym dolegliwości – łojotoku. Soja owłosiona zawiera bardzo dużo biotyny (750 części na milion). Oznacza to, że wystarczy mi tylko garść nasion, aby uzyskać owych 6 miligramów potrzebnych do ochrony przed łupieżem i łojotokiem. To, że nie mam łupieżu, zawdzięczam być może nie tylko biotynie, lecz także śniadaniom, jakie mam zwyczaj jeść. Ranki rozpoczynam zwykle od kanapki posmarowanej masłem z orzechów brazylijskich i surówki z białej kapusty i pomidorów, popijając wszystko sokiem warzywnym. Moje śniadania zawierają dużo innych przeciwłupieżowych składników: selen, siarkę, lecytynę i cynk w maśle z orzechów brazylijskich, kwas cytrynowy w soku warzywnym i paprykę w surówce.


Zobacz też

Siła jarzyn.

Jedną z moich ulubionych metod na zapobieganie zawałom nie jest zupa jarzynowa. Dla większości ludzi to pospolita potrawa, ale ja uważam, że jest w takim samym stopniu lekarstwem jak jedzeniem. Nie ma jednego przepisu na zupę. Wystarczy wziąć odpowiednie składniki, które zaraz wyliczę, i połączyć je w jedną z wielu ...